2013/08/27

pełen luz

Cały miesiąc w rozjazdach i wakacyjnych spontanach spowodował małą przerwę w blogowaniu. Mam dużooo do nadrobienia i pokazania Wam. Dzisiaj pierwsza wakacyjna stylizacja prosto ze słonecznego Helu. Ponadczasowe szorty jeansowe z t-shirtem (oversize) i luźnym sweterkiem tworzą zestaw, w którym czuję się najwygodniej. Nie wiem jak Wam, ale mi bardzo spodobał się nadruk na koszulce - mimo, że jest to oklepana Hamsa, jej wzór i niejednolity kolor, urzekły mnie!
Przygotowuję dwie obszerniejsze notki, jedną z wyjazdu do Mielna, a drugą z D-Day Hel 2013, mam nadzieję, że zainteresuję Was moimi wakacjami ;)


















T-shirt- Stradivarius
blouse - Bershka
shorts - Bershka
shoes - H&M


2013/08/08

Jack Daniels


Dawno mnie tu nie było, ale to dlatego, że dużooo zmian w moim życiu - nowa praca, nowe mieszkanie no i troszkę zaległości, które muszę nadrobić. 
Potrzebowałam trochę czasu, żeby zaakceptować to co działo się dookoła, ale po akceptacji sytuacji zawsze przychodzi pora na działanie, sęk w tym, żeby znaleźć pozytywy w pozornie negatywnych zdarzeniach. Ja już mam to za sobą, teraz pojawiło się tyle planów, że nie wiem od czego zacząć.  

Co do stylizacji, boyfriendy z kultową koszulką Jacka Danielsa, tworzą klimat punkowo - rockowy, jednak dzięki sandałkom z Zary stylizacja zachowuje kobiecy charakter.






















t-shirt - Jack Daniels
boyfriend - Bershka
heels - Zara
 

2013/07/14

Mr. GUGU & Miss GO

Na pewno znacie markę, która narodziła się w Bielsku- Białej i szybko podbiła nasze serca, mowa o Mr. Gugu & Miss Go. Kultowa "ciuch-produkcja", postanowiła otworzyć swój pierwszy stacjonarny sklep w Warszawie przy ulicy Smolnej 38. Mam dla Was kilka fotek z akcji promocyjnej, jak i otwarcia sklepu :)


GUGU with people
GUGU in the bus



find GUGU

 
















Sklep Mr. Gugu & Miss Go znajduje się w charakterystycznym miejscu Warszawy. W pobliżu ul. Nowy Świat i dobrze znanego pubu Barometr. Wchodzę do kamienicy, gdzie na parterze stoi długa kolejka do wejścia. Po chwili oczekiwania, wita mnie pani wręczająca Red Bulla, w pierwszej części powieszone są kolorowe bluzy i koszulki ze znanymi printami. W drugim pomieszczeniu, znajduje się zespół (na zdj.) umilający gościom "zwiedzanie" i zakupy. Trzecie pomieszczenie jest najbardziej zatłoczone, jest tam przymierzalnia, kasa i smaczny ale bardzo oryginalny poczęstunek. Osobiście jestem pozytywnie zaskoczona, poncz, szampan i miniaturowe miseczki z sałatką z arbuza robią wrażenie. Po obejrzeniu wszystkiego, robię kilka zdjęć i opuszczam lokal. Na pewno jeszcze tam wrócę :)